Babka świąteczna





Składniki:
ciasto:
50 dag mąki
2 żółtka
1 jajo
3/4 szklanki mleka
5 dag masła
14 dag cukru
6 dag drożdży
aromat pomarańczowy
nadzienie:
po 5 dag: rodzynek, fig, obranych migdałów i smażonej skórki pomarańczowej
3 jabłka
syrop:
pomarańcza
szklanka wody
20 dag cukru
sok z pół cytryny
lukier:
15 łyżek cukru
ćwierć szklanki wody
pół łyżeczki octu 6-proc.
aromat pomarańczowy

Drożdże wymieszaj z łyżeczką cukru i mlekiem (ćwierć szklanki), odstaw, by podrosły. Teraz ubij z cukrem na parze żółtka i jajo. Mąkę wysyp na stolnicę, po czym wlej drożdże, resztę mleka i aromat. Ciasto wyrabiaj tak długo, aż wszystkie składniki dobrze się połączą. Następnie dodaj rozpuszczone ciepłe masło i dalej energicznie wyrabiaj, póki ciasto nie zacznie odstawać od ręki. Wtedy umieść je w ciepłym miejscu, by wyrosło.

Przygotuj syrop: zagotuj wodę z cukrem i włóż do wrzątku dobrze umytą i pokrojoną w plasterki (ze skórką) pomarańczę. Gotuj ją do chwili, gdy skórka będzie miękka, potem wyjmij. Następnie umyj i obierz jabłka, pokrój je w kostkę o boku ok. 1,5 cm i wrzuć do wrzącego syropu po pomarańczy wraz z umytymi rodzynkami i sokiem cytrynowym; gotuj kilka minut. Jabłka i rodzynki odcedź na sicie i odstaw, by przestygły. Obgotowane owoce wymieszaj z pokrojonymi figami, migdałami i skórką pomarańczową.

Wyrośnięte ciasto rozwałkuj na placek grubości około 1,5 cm, przykryj równo warstwą nadzienia, a następnie zroluj i przełóż do formy z kominkiem natłuszczonej i posypanej mąką (tworząc okrąg). Odstaw na godzinę w ciepłe miejsce, by babka wyrosła. Piecz w średnio gorącym piekarniku 50-60 minut.

Na końcu przygotuj lukier: cukier zalej wodą i zagotuj. Następnie dodaj ocet, przykryj i gotuj na dużym ogniu. Po 2 minutach przeprowadź próbę: kropla syropu spuszczona z łyżki powinna pozostawić za sobą "nitkę".
Gorący ulep, przelej do miski i skrop zimną wodą. Ostudź do temperatury około 60°C i wtedy ucieraj dopóty, dopóki nie zbieleje. Pod koniec ucierania dodaj aromat pomarańczowy.

Upieczoną i ostudzoną babkę oblej lukrem.



Back to top